Hity z naszej arabskiej filmoteki

Załóż swoją stronę

     Zarejestruj się, i zacznij całkowicie bezpłatnie reklamować swoją hodowlę w Polsce, a wkrótce na całym świecie w anglojęzycznej wersji. Kliknij, aby zobaczyć stronę przykładowej stadniny.

     Automatycznie utworzymy dla Ciebie indywidualna stronę na której będziesz mógł umieścić i aktualizować m.in. :

    - informacje o koniach i ich karierze,
    - ogłoszenia,
    - najświeższe informacje w postaci bloga.

Nasza strona tworzona jest przez prawdziwych pasjonatów koni i internetu, dlatego nie pobieramy żadnych opłat od hodowców i właścicieli koni arabskich. Jeśli chcesz do nas dołączyć, kliknij tutaj, aby się zarejestrować.

Reklamy stadnin

KONIE - ostatnio zaktualizowane

Źrebięta 2010

- aktualnie 3
Forte
2010 (Elsynor - Feza)

Ogiery

- aktualnie 485
Harry
2006 (Wachlarz - Hajna)

Klacze

- aktualnie 1493

Wałachy

- aktualnie 32

OGŁOSZENIA - ostatnio zaktualizowane

Sprzedam

- aktualnie 30 w bazie

Witam , mam do zaoferowania Janowskiej hodowli gniadą klacz czystej krwi HAJNA po Papton Hajnówka. Klacz doskonale przekazuje poprawną budowę i po...  więcej

Sprzedam

- aktualnie 30 w bazie

Ciemnogniada klacz czystej krwi ur. 1996r w Michałowie po Gloria i Arlet. Posiadam ją od ponad trzech lat i są w stajni jej trzy córki, które mi ...  więcej

STADNINY - ostatnio zaktualizowane blogi

Efendi Team :   2013-05-30 17:21

Marrakesz 2013

    \"...zatrzymały go góry Atlas i zawrócił nad Marrakeszem niosąc drobiny piasku ,a On w ten czas go uchwycił i powiedział uczynię z ciebie konia i nazwę arabskim ,kto Ciebie dosiada ten południowy wiatr obłaskawił .Siwy w hreczce od piasku pustyni ,dumny i wolny ...,, Marrakesz(Merisa po Bardysz) to imię kolejnego potomka Efendi

Efendi

Brzozowe Wzgórze :   2011-04-14 22:19

w strugach deszczu

    nawał pracy spowodował, że piszę o tym z kilkudniowym opóźnieniem otóż w miniony poniedziałek wybrałam się z T\'azilem na spacer, taki zwyczajny spacer po okolicy, żeby się zrelaksować, odpocząć psychicznie w pięknych okolicznościach przyrody (jak zwykł mawiać mój przyjaciel) pogoda nie zachęcała do włoczęgostwa, bo padał lekki deszczyk, ale według starego kowbojskiego powiedzienia : pogoda jest dobra albo bardzo dobra... tak więc ruszyliśmy... spacerowaliśmy lase, polami, poznawaliśmy wspólnie nieodkryte jeszcze zakamarki okolic Brzozowego Wzgorza. Spotykaliśmy po drodze przeróżnej wielkości i krzykliwości ptaszyny, nieodłączny kompan Myszołów \"Misiek\" jak zawsze nam towarzyszył, przywitaliśmy sie z samotnym kozłem i całkiem sporą chmarą muszek (już się wstręcizny zaczęły budzić) trasę obrałam naprawdę trudną - same zjazdy i podjazdy pod bardzo strome wzniesienia, a do tego w połowie trasy złapała nas mega wielka ulewa i jak tu szybko do domu wrócić skoro nie było ani kawałeczka drogi by iść szybciej niż stępem? same wzniesienia i młodniki, górki, strome zjazdy, gęsty las... w dużej mierze pozwalałam Tazilowi samemu wybierać trasę poprzez gęste młodniki, przez które przedzieraliśmy się po drodze. Mądre konisko takk ostrożnie dobierał drogę, że jestem dla niego pełna podziwu, mój mistrz labiryntów :D po drodze, już cali przemoczeni przejechaliśmy najbardziej stroma \"Drogę Poziomkową\" co jest nielada wyczynem nawet dla wprawionych w boju oni, odwiedziliśmy \"Jackowy Staw\" i zrywkową drogą wróciliśmy do domu, cali mokrzy jak przysłowiowe szczury... ale warto było...

saga i T\'azil


Copyright © polisharabians.pl . Kontakt